Historyczne spojzenie na samookaleczenia
Dla tych, których rola polega na pomaganiu osobom dokonującym samouszkodzeń, ujęcie tego zjawiska zaproponowane w niniejszym artykule pociąga za sobą wiele implikacji: Włączenie do normy: zamiast uznawać je za całkowicie obce, niezrozumiałe i dewiacyjne, można na akty samouszkodzeń spojrzeć jak na „normalne" i zrozumiałe zachowania, gdyż naśladują one szeroko rozpowszechnione i nośne treściowo tradycje. Takie ujęcie problemu może podziałać uspokajająco na osoby zajmujące się pomocą i zmniejszyć prawdopodobieństwo wystąpienia u nich paniki, przewrażliwienia, samoobwiniania się i reakcji karzących. Osobom dokonującym samouszkodzeń przyjęcie takiego sposobu rozumienia samookaleczania, jako jednego z wielu normalnych zachowań, może również ułatwić uwolnienie się przynajmniej od części rozpaczliwego poczucia wstydu i strachu. Zrozumienie znaczenia oraz funkcji okaleczania ciała w różnych społeczeństwach może dostarczyć istotnego wglądu w jego znaczenie i rolę w życiu jednostki znajdującej się pod wpływem napięcia psychicznego. Wgląd taki może pomóc terapeutom w przeciwstawianiu się rozpowszechnionym w służbie zdrowia uproszczonym interpretacjom samouszkodzenia, uznającym to zachowanie za patologię. Tego rodzaju podejście zastąpić można ściślejszym i bardziej wnikliwym rozumieniem złożonych treści i celów, jakie z samouszkodzeniem wiązać może dana jednostka.